Polityczna poprawność jako odgrzana wersja gnostyckiej herezji

2012-02-29 00:00:00
Polityczna poprawność jako odgrzana wersja gnostyckiej herezji

Polityczną poprawność nachalnie się promuje, wmawia się - najpierw liberalnym "użytecznym idiotom", a potem zwykłym ludziom - że herezja ta jest samą esencją sprawiedliwości i równości - mówi Jan Marek Chodakiewicz. 

Skąd wzięła się tak duża popularność "politycznej poprawności" we współczesnym świecie?
 
Po pierwsze stwarza się nową, ekscytującą alternatywę wobec paradygmatu tradycjonalistycznego. W rzeczywistości nie jest to nic nowego, a po prostu odgrzana wersja gnostyckiej herezji ubrana w postmodernistyczne szaty. Po drugie, alternatywę tę nachalnie się promuje, wmawia się - najpierw liberalnym ?"użytecznym idiotom", a potem zwykłym ludziom - że herezja ta jest samą esencją sprawiedliwości i równości. Tak było przecież z komunizmem, którego popularność wybiegała daleko poza partię komunistyczną. Były całe stada naiwniaków. Tak też jest i dzisiaj z radykalnym ekologizmem czy "wesołkowatyzmem" (geyism).
 
Obecnie "polityczna poprawność" uderza przede wszystkim w rodzinę.
 
Tak. Początkowo, do czasów Oświecenia, gnostycy zajmowali się wiarą. Przetwarzali ortodoksję chrześcijańską na własne potrzeby, głosili monopol na pojmowanie prawdy - na podstawie rewelacji szefa - oraz obiecywali "raj na ziemi", co miało przyspieszyć powrót Chrystusa do nas. Po Oświeceniu zarzucili religijne ględzenie, a zaczęli twierdzić, że od tej pory naukowo obiecują "raj na ziemi". Stąd socjalizm "naukowy" Karola Marksa. To przecież zupełna utopia, oparta na mobilizacji nienawiści poprzez walkę klas, aby wynieść gnostyków do władzy. Notabene, socjaliści-autonomiści, tacy jak Saint-Simon i Fourier, usiłowali również osiągnąć "raj na ziemi", ale w skonstruowanych przez siebie gettach, co im nie wyszło, stąd Marks przezwał ich utopistami. Przyganiał kocioł garnkowi.
 
Za awangardę "politycznej poprawności" można uznać ruchy homoseksualne. Rozróżnia pan homoseksualizm i "wesołkowatość". Na czym polegają różnice?
 
To bardzo proste. Homoseksualizm to stan, w którym osobnicy czują pociąg seksualny do innych osobników tej samej płci. Czasami z wzajemnością. Homoseksualizm znajduje się w naturze, stworzył go Bóg, jak wszystko inne, ale nie jest naturalny, bowiem ze związków homoseksualnych nie wynika potomstwo. "Wesołkowatość" czy "wesołkowatyzm" - czyli gayism - to ideologia.


Tekst jest fragmentem wywiadu Mateusza Rawicza z prof. Markiem Janem Chodakiewiczem, opublikowanego w tygodniku "Nasza Polska"
 
Już za kilka tygodni w Sanktuarium św. Rity w Cascii przedstawiciele Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi po raz kolejny powierzą wszelkie sprawy i złożą bukiety róż w imieniu osób biorących udział w akcji „Święta Rito, przyjdź nam z pomocą!” Dołącz do naszej kampanii, aby otrzymać nadzwyczajne łaski od św. Rity – patronki spraw trudnych i beznadziejnych.
Stanowisko Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi w sprawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zobowiązującego Urząd Stanu Cywilnego do wpisania do polskiego rejestru aktu tzw. małżeństwa jednopłciowego zawartego w Niemczech.
Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi oraz Krakowski Klub „Polonia Christiana” zapraszają na wyjątkowe spotkanie z ks. prof. Robertem Skrzypczakiem pt. „Gdzie jest prawdziwy Mesjasz?”.
Obserwując postępujący kryzys rodzin, który przechodzi nasza ojczyzna, Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi wzywa wszystkich, którym dobro i odrodzenie polskich rodzin leży na sercu, do udziału w kampanii „Najświętsza Rodzino, bądź naszą obroną!” Razem polećmy się wzorowi ogniska domowego – Świętej Rodzinie z Nazaretu!
Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi, Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły oraz Instytut Ordo Iuris zapraszają na spotkanie pt. „CO Z TĄ SZKOŁĄ? Poznaj prawdę o Reformie 26”, które odbędzie się 19 marca o godz. 18.00 w Hotelu Miodosytnia, przy ul. Świętego Wawrzyńca 6 (obok Bazyliki Bożego Ciała) w Krakowie.