Produkcja groźnych frustratów

2011-08-01 00:00:00
Produkcja groźnych frustratów

Nietrudno było przewidzieć, że masakra, jaką urządził w Norwegii Anders Breivik, zostanie wykorzystana do stworzenia kilku powtarzanych w nieskończoność klisz. Zbitka „chrześcijański fundamentalista, przedstawiciel radykalnej prawicy" została wbita w głowy setkom tysięcy ludzi, choć nawet pobieżna lektura zapisków Breivika musi prowadzić do wniosku, że mamy do czynienia z brakiem jakiejkolwiek czytelnej idei.

Jest tam wszystko: tolerancjonizm obyczajowy, nacjonalizm, ciągotki totalitarne, masońskie odniesienia, dziwny historycyzm i wiele innych wątków, których nijak nie da się ze sobą połączyć.

Czynów Breivika nic nie usprawiedliwia, to oczywiste. Jeżeli jednak przyjąć, że nie mamy do czynienia z osobą chorą umysłowo – a na razie nic na to nie wskazuje – warto odpowiedzieć na pytanie, co mogło być iskrą zapłonową dla jego czynów. Z wyjaśnień i zapisków mordercy można ten czynnik łatwo wyłowić: to kwestia multikulturowości oraz liberalnego stosunku do imigracji, zwłaszcza islamskiej.

Dogmat lewicy

I tu charakterystyczna jest reakcja przedstawicieli lewicy. Po pierwsze – upierają się, aby nie dostrzegać problemu. Więcej nawet – jak deklarowali w mediach Sławomir Sierakowski czy Rafał Pankowski (jeden z „zawodowych antyfaszystów") – tym bardziej trzeba upierać się przy multikulturowości, żeby „Breivik nie wygrał". Innymi słowy – trwajmy przy skompromitowanej i niewydolnej polityce na złość Breivikowi.

Jak widać, przedstawiciele lewicy lubią sięgać do korzeni swojego światopoglądu i odwoływać się do Heglowskiego stwierdzenia: „Jeżeli teoria nie jest w zgodzie z faktami, tym gorzej dla faktów". Dogmatem jest tolerancjonizm i multikulturowość i nic nas nie przekona, że te projekty się nie sprawdzają.

Ważne, aby zrozumieć, w jaki sposób lewica rozumie multikulturowość. Nie jest to po prostu postulat, aby przyjmować imigrantów i podchodzić do nich z tolerancją. Tolerancja we właściwym, niewypaczonym przez lewicę znaczeniu tego słowa oznaczałaby bowiem tyle, że jesteśmy gotowi przyjmować w naszym obszarze kulturowym przybyszów z innych obszarów, ale nie jest to gościna bezwarunkowa. Podstawowym zaś warunkiem jest, że owi imigranci nie mogą przenosić do nas kompletu swoich zwyczajów, bo nie każdy da się bezkonfliktowo wkomponować w europejską wrażliwość, historię, cywilizację.

U podstaw takiego podejścia musi leżeć stwierdzenie, że różne kultury tworzą spójne całości, których elementami są właśnie religia, tradycja, historia, kody kulturowe. Nie da się ich do woli mieszać jak farb, uzyskując tęczowy, uładzony i optymistyczny obrazek. Jeżeli na tym obrazku pojawiały się pęknięcia, lewica miała na to jedną radę: ustępować. Bo przecież z zasady to my, biali, europejscy chrześcijanie jesteśmy „tymi złymi" i imigrantom coś się od nas należy.

Bezmyślna akceptacja

Zabawne były momenty, kiedy dochodziło do konfliktów pomiędzy tym radosnym tolerancjonizmem a innymi obsesjami lewicy. Jak np. pogodzić multi-kulti z rytualną rzezią zwierząt albo tradycyjnym dla islamu przedmiotowym stosunkiem do kobiet? Tu lewica prostej odpowiedzi nie miała – wikłała się w sprzecznościach własnego doktrynerstwa.

[...]

Pełny tekst: rp.pl
Klub Polonia Christiana w Krakowie zaprasza na spotkanie z ks. prof. Piotrem Roszakiem, które odbędzie się 12 lutego w kawiarni chrześcijańskiej „Pola Dialogu” przy ul. Stradomskiej 6 w Krakowie (obok Kościoła Misjonarzy Nawrócenia św. Pawła).
W czasach, gdy Wielki Post coraz częściej bywa jedynie tradycją, pojawia się narzędzie, które potrafi obudzić serce i przywrócić sens duchowej drogi. „Wielkopostne wyzwanie” — wyjątkowa zdrapka duchowa — prowadzi każdego dnia do głębszego spotkania z Bogiem, łącząc nowoczesną formę z pięknem katolickiej tradycji. To propozycja dla tych, którzy chcą przeżyć ten święty czas naprawdę, a nie tylko symbolicznie.
Twój Anioł Stróż czeka na Ciebie – weź udział w naszej kampanii „Aniele Stróżu, czuwaj nade mną!” i powierz się opiece swojego niezawodnego opiekuna. Odbierz poświęcone przez kapłana obrazki z jego wizerunkiem oraz broszurę z kartą na podziękowania i prośby. Aby wziąć udział w tej ogólnopolskiej akcji zadzwoń do nas pod numer 12 423 44 23 lub wypełnij krótki formularz na stronie www.aniolstroz.org.
Przedstawiciele Stowarzyszenia im. Ks. Piotra Skargi złożyli wieńce pod pomnikiem oraz przy sarkofagu Sługi Bożego Księdza Piotra Skargi. Stało się to 2 lutego 2026 rok – w 490. Rocznicę urodzin Kaznodziei Narodu Polskiego. W uroczystości udział wziął ks. prof. Jan Machniak, proboszcz parafii Wszystkich Świętych.
Chrzest, Pierwsza Komunia Święta, bierzmowanie, zawarcie małżeństwa – może w tym roku czeka nas jedna lub więcej z tych uroczystości… Warto dobrze się do nich przygotować i już zawczasu zadbać o odpowiedni upominek, który wręczymy w tym wyjątkowym dniu osobie przyjmującej taki sakrament. Aby otrzymać go od nas wystarczy wypełnić prosty formularz na stronie www.TradycyjneSakramenty.pl lub zadzwonić pod numer 12 423 44 23.