W Australii z orędziem Matki Bożej Fatimskiej

2010-08-24 00:00:00
W Australii z orędziem Matki Bożej Fatimskiej

Jedenastu wolontariuszy oraz członków TFP z Polski, USA, Wielkiej Brytanii, Brazylii i Wenezueli wzięło udział w karawanie zorganizowanej przez australijskie Stowarzyszenie Obrony Tradycji, Rodziny i Własności (TFP) w okresie od 10 lipca do 16 sierpnia 2010 r. Kampania ta miała na celu szerzenie orędzia Matki Bożej z Fatimy w Australii.

Po ponad 20-godzinnym locie samolotem wylądowaliśmy w końcu w Sydney. I tak mieliśmy dużo szczęścia – jeszcze w latach 50. XX wieku uchodźcy powojenni z Europy przybijali statkami do australijskich wybrzeży w czasie nie krótszym niż 5 tygodni. My natomiast wykorzystaliśmy podobny okres do rozdawania kuponów zamówieniowych na książkę autorstwa Antonio Borelliego pt. „Fatima – orędzie tragedii czy nadziei?”.

Zanim jednak wyruszyliśmy w tournée po krainie odkrytej przez kpt. Cooka, udaliśmy się najpierw na pielgrzymkę do sanktuarium bł. Mary MacKillop, której proces kanonizacyjny ma zakończyć się 17 października 2010 r. Będzie to pierwsza święta patronka Australii.

Nasza ponadmiesięczna akcja rozprzestrzeniła się na dziesięć australijskich miast: Sydney, Parramatta, Canberra, Melbourne, Geelong, Ballarat, Adelaide, Broken Hill, Dubbo oraz Newcastle. Z uwagi na trudności z dotarciem do Alice Springs – pustynnego serca dawnej kolonii brytyjskiej – nasze wysiłki skupiliśmy na wschodnim oraz południowym wybrzeżu rozległej wyspy-kontynentu. Przyniosło to nadzwyczaj dobre owoce: po przebyciu w sumie ok. 4 tysięcy kilometrów rozprowadziliśmy 50 tys. ulotek.

Choć ta karawana nie miała czysto polemicznego charakteru, to przechodnie żywo reagowali na widniejący na okładce ulotki wizerunek Matki Bożej Fatimskiej. Choć można by długo wymieniać reakcje negatywne jak ta, kiedy jeden mężczyzna na nasz widok zawołał: „Zabijam chrześcijan!”, to jednak najpoważniej traktowaliśmy zdecydowanie dominujące pozytywne nastawienie ze strony katolików (często osamotnionych w swojej wierze) oraz ludzi dobrej woli pochodzenia azjatyckiego i indyjskiego. Zależało nam na tym, by pokazać im, że nie muszą zgadzać się na rugowanie dobra z przestrzeni publicznej.

Praca na większą chwałę Bożą i Najświętszej Maryi Panny jest wynagradzana, dlatego znajdowaliśmy również czas na odpoczynek oraz na odkrycie specyfiki australijskiej kultury. Nawiedziliśmy kilka neogotyckich katedr, w tym chyba najpiękniejszą pw. św. Patryka w Melbourne. Gościliśmy w stołecznym Museum War Memorial upamiętniającym dzieje wojenne australijskiego żołnierza od 1899 do współczesności. W jednej z winnic kompanii Penfolds dowiedzieliśmy się jak przebiega produkcja wytrawnego, czerwonego wina odmiany Shiraz. Natomiast w Koala Park w Sydney oraz podczas górskich i nadbrzeżnych wycieczek (m.in. nad Morzem Tasmańskim) poznawaliśmy osobliwości australijskiej przyrody.

Zorganizowaliśmy również weekendowy obóz dla chłopców na terenie należącym do maryjnego ruchu apostolskiego Schoenstatt. Nie obyło się bez takich atrakcji jak poszukiwanie skarbu w parku krajobrazowym, rzucanie boomerangiem do celu (co wcale nie jest łatwe!) czy demonstracja i praktyka sztuk walki. Odbyły się również dwie procesje różańcowe w intencji nawrócenia Australii oraz rozwoju tamtejszego TFP.

Doskonałym uwieńczeniem tej niezapomnianej wyprawy na drugi koniec świata było bardzo ciepłe spotkanie z Jego Ekscelencją Kardynałem Georgem Pellem, któremu zakomunikowaliśmy wypełnienie naszego zadania.

Jako uczestnicy karawany, ponieważ było to pierwsze tego typu przedsięwzięcie australijskiego Stowarzyszenia Obrony Tradycji, Rodziny i Własności, możemy z dumą powiedzieć, że mieliśmy zaszczyt tworzyć historię. Z pomocą Boga i Maryi nasze działania nie tylko przejdą do historii, ale przede wszystkim przyniosą dobre owoce.

Auxilium Christianorum – ora pro nobis.
Our Lady Help of Christians – pray for us.
Wspomożenie wiernych – módl się za nami.

Maciej Maleszyk
Krucjata.org.pl
Oto ten moment: dajmy zdecydowną i liczną odpowiedź wrogom życia i rodziny! Zapraszamy na wielką manifestację poparcia dla podstaw naszej cywilizacji. Tegoroczny Marsz dla Życia i Rodziny w Krakowie będzie wyjątkowy. Oczy świata zwracają się bowiem na Polskę, w której znów rozgrywa się bitwa o życie setek tysięcy dzieci. Wykorzystajmy to w dobrym celu!
Zamęt społeczny, manipulacje ludzkimi umysłami i przedkładanie obcych interesów ponad dobro Ojczyzny, połączone z eskalacją napięcia wewnątrz narodu, zawsze prowadzą do tragedii i upadków. W trudnych czasach trzeciej dekady XXI wieku odwołajmy się do św. Andrzeja Boboli, patrona Polski. O tym wyjątkowym duchownym opowie Dorota Niedźwiecka na spotkaniu Klubu „Polonia Christiana” w Gorzowie Wielkopolskim...
Doceniony przez Kościół i wyniesiony na ołtarze św. Szarbel to przykład duchownego żyjącego w całkowitej zgodzie z Panem Bogiem, w pełni powierzającego Stwórcy swoją pracę i modlitwę. O życiu i cudach dokonywanych do dzisiaj przez św. Szarbela opowie w trzech miejscowościach Podkarpacia znany działacz katolicki Jacek Kotula. Spotkania organizowane w ramach Klubów „Polonia Christiana”, w obecności relikwii św. Szarbela, będą dobrą okazją do pogłębienia wiedzy o XIX-wiecznym duchownym, określanym jako „święty Bogiem upojony”.
To będzie prelekcja niezwykle ciekawa, dotykająca najważniejszego wydarzenia politycznego najbliższych tygodni - wyborów do Parlamentu Europejskiego. Naszym gościem w warszawskim „Klubie” będzie dr hab. prof. KUL Mieczysław Ryba. Temat spotkania to „Wybory do Parlamentu Europejskiego: podległość czy suwerenność Polski?". Wstęp wolny!
Od antypedagogiki do antyedukacji - czy w tym kierunku musi zmierzać polski system edukacyjny? Jakie są alternatywy? To pytania ważne nie tylko dla tych, którzy mają dzieci w wieku szkolnym. To dyskusja pokoleniowa, traktująca o przyszłości naszego kraju - bo, jak prawił kanclerz Zamoyski, „takie będą rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie”. Do tej dyskusji zapraszamy w ramach najbliższego spotkania naszego „Klubu” w Opolu.