Wanda Nowicka i pewna firma farmaceutyczna

2011-11-21 00:00:00
Wanda Nowicka i pewna firma farmaceutyczna

Rebelya.pl ujawnia nowe fakty z działalności Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, które mogą się stać początkiem końca Wandy Nowickiej jako wicemarszłka Sejmu.

Już w 2008 roku Główny Inspektor Farmaceutyczny zarzucił kierowanej przez Wandę Nowicką Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny nielegalną reklamę środka antykoncepcyjnego i zakazał dalszej reklamy w takiej formie. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił wniosek GIF, ale nie zanegował jego oceny i argumentacji działań organizacji.
 
W pisemnym uzasadnieniu wyroku w sprawie, którą Wanda Nowicka wytoczyła publicystce Joannie Najfeld znajduje się opis działań podjętych przez GIF w stosunku do Federacji. Z informacji, do których dotarliśmy wynika, że Federacja starała się od tego momentu maskować swoje działania. Z kolei wszystko wskazuje na to, że GIF nie zrobił nic, by uzupełnić materiał sądowy i zakończyć sprawę, którą rozpoczął.
 
Prokurator sprawdzi "Federę" i szefową
 
Sprawa jest istotna. Po trzech latach, w świetle tego, co ustalił sąd, wracają pytania nie tylko o legalną reklamę ze strony Federacji, ale również o nielegalny lobbing ze strony Wandy Nowickiej.
 
Jak napisała w zawiadomieniu do Prokuratura Generalnego Fundacja PRO, "Wanda Nowicka mogła dopuścić się popełnienia przestępstwa z art. 129 bądź 129a Prawa farmaceutycznego, gdyż Federacja nie jest podmiotem uprawnionym do reklamowania środków farmaceutycznych. Chodzi o materiały "informujące" o produktach firmy Gedeon Richter Polska.
 
Ponadto, jak stwierdzili autorzy wniosku z Fundacji PRO, materiały te, nie zawierały obiektywnych informacji na temat prezentowanych tam środków antykoncepcyjnych. "Narażały potencjalne klientki (i ich dzieci) tych środków na utratę zdrowia i życia (m.in. na skutek powikłań przy stosowaniu środków wczesnoporonnych bez opieki lekarza)" – czytamy w dokumencie skierowanym do prokuratury.
 
Bierność GIF
 
Na początek sekwencja faktów pozwalająca zrozumieć, dlaczego GIF już trzy lata temu zainteresował się Federacją (później sprawa jednak ucichła).
 
W sierpniu 2008 roku nadzór farmaceutyczny uznał, że kierowana przez Wandę Nowicką organizacja w sposób niezgodny z prawem reklamowała Escapelle i Postinor Duo. Zakazał też dalszej reklamy. Producentem obu środków jest firma Gedeon Richter, która jak wynika z zapisów księgowych, od 2004 do 2009 roku wpłaciła na rzecz Federacji 97,6 tys. zł.
 
W październiku GIF podtrzymał swoją decyzję. Dalej sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W wyroku z 3 marca 2009 roku WSA zgodził się z tym, co ustalił GIF, czyli że Federacja dopuszczała się niezgodnej z prawem reklamy. – Sąd uchylił decyzję GIF ze względów formalnych, nie kwestionując wniosków i argumentacji – tłumaczy nam mec. Piotr Kwiecień, pełnomocnik Joanny Najfeld.
 
"Względem formalnym" okazał się brak ulotki, która powinna być dołączona do akt sprawy, a wydruki ze stron internetowych nie przedstawiały wszystkich środków wymienionych w decyzji GIF. Zapytaliśmy nadzór farmaceutyczny o finał sprawy Federacji. Jak to możliwe, że mimo istotnych dowodów Federacja nie poniosła żadnych konsekwencji?
 
Wpadka i kryptoreklama
 
W oczekiwaniu na odpowiedź z GIF sprawdziliśmy, na co Federacja wykorzystała 97,6 tys. zł. wpłacone przez firmę Gedeon Richter. Informowaliśmy już, że zgodnie z ustaleniami sądu, z wpłat dokonanych przez Gedeon Richter w 2008 roku sfinansowano prowadzenie korespondencji w serwisie internetowym Wpadka. Gedeon zapłacił za to łącznie 24,1 tys. zł.
 
"W tym zakresie producent środków antykoncepcyjnych składał w ramach działalności PR "zamówienia" obwarowane sankcją zwrotu środków w przypadku niedostarczenia "towaru" i oczekując wystawienia "faktury". Taka forma współpracy, w ocenie sądu, jest odpowiednia dla podmiotów będących w relacji zleceniodawca-zleceniobiorca" – czytamy w uzasadnieniu wyroku.
 
W jaki sposób Federacja wywiązała się z zamówienia na promocję na rzecz dużej firmy produkującej m.in. popularny środek "antykoncepcji po" Escapelle? Nazwa Escapelle, nie pada tam co prawda ani razu, ale głównym konkursem proponowanym internautom jest "Konkurs Dj-a S.K. Pelle".



Tekst jest fragmentem artykułu Mariusza Majewskiego zamieszczonego na portalu rebelya.pl

Wykorzystano fotografię Krzysztofa Białoskórksiego 

Klub Polonia Christiana w Krakowie zaprasza na spotkanie z ks. prof. Piotrem Roszakiem, które odbędzie się 12 lutego w kawiarni chrześcijańskiej „Pola Dialogu” przy ul. Stradomskiej 6 w Krakowie (obok Kościoła Misjonarzy Nawrócenia św. Pawła).
W czasach, gdy Wielki Post coraz częściej bywa jedynie tradycją, pojawia się narzędzie, które potrafi obudzić serce i przywrócić sens duchowej drogi. „Wielkopostne wyzwanie” — wyjątkowa zdrapka duchowa — prowadzi każdego dnia do głębszego spotkania z Bogiem, łącząc nowoczesną formę z pięknem katolickiej tradycji. To propozycja dla tych, którzy chcą przeżyć ten święty czas naprawdę, a nie tylko symbolicznie.
Twój Anioł Stróż czeka na Ciebie – weź udział w naszej kampanii „Aniele Stróżu, czuwaj nade mną!” i powierz się opiece swojego niezawodnego opiekuna. Odbierz poświęcone przez kapłana obrazki z jego wizerunkiem oraz broszurę z kartą na podziękowania i prośby. Aby wziąć udział w tej ogólnopolskiej akcji zadzwoń do nas pod numer 12 423 44 23 lub wypełnij krótki formularz na stronie www.aniolstroz.org.
Przedstawiciele Stowarzyszenia im. Ks. Piotra Skargi złożyli wieńce pod pomnikiem oraz przy sarkofagu Sługi Bożego Księdza Piotra Skargi. Stało się to 2 lutego 2026 rok – w 490. Rocznicę urodzin Kaznodziei Narodu Polskiego. W uroczystości udział wziął ks. prof. Jan Machniak, proboszcz parafii Wszystkich Świętych.
Chrzest, Pierwsza Komunia Święta, bierzmowanie, zawarcie małżeństwa – może w tym roku czeka nas jedna lub więcej z tych uroczystości… Warto dobrze się do nich przygotować i już zawczasu zadbać o odpowiedni upominek, który wręczymy w tym wyjątkowym dniu osobie przyjmującej taki sakrament. Aby otrzymać go od nas wystarczy wypełnić prosty formularz na stronie www.TradycyjneSakramenty.pl lub zadzwonić pod numer 12 423 44 23.