Związek homoseksualizmu z traumą z dzieciństwa

2010-07-29 00:00:00
Związek homoseksualizmu z traumą z dzieciństwa

Naukowcy Uniwersytetu Otago w Nowej Zelandii wykazali, że homoseksualiści i biseksualiści doznawali w dzieciństwie traumy – w postaci czynów lubieżnych, gwałtów i przemocy lub też byli świadkami przemocy domowej – częściej niż osoby bez takich skłonności. – Osoby identyfikujące się jako homoseksualiści lub biseksualiści, lub takie, które miały doświadczenie lub relację jednopłciową, częściej pochodzą z bardziej obciążonych środowisk – powiedziała badaczka prof. Elisabeth Wells.

Naukowcy przeanalizowali wyniki badań zdrowia psychicznego w Nowej Zelandii, gdzie w latach 2003-2004 przeprowadzono ankiety z 13 tys. osób. 98 proc. uczestników badania określiło się jako osoby heteroseksualne, 0,8 proc. jako homoseksualne, 0,6 proc. jako biseksualne, a 0,3 proc. jako „ktoś inny”.

Spośród osób, które wskazywały na pewne traumatyczne wydarzenia z dzieciństwa, 15 proc. stanowili nieheteroseksualiści; wśród osób bez takich doświadczeń jedynie 5 proc. stanowili nieheteroseksualiści, co pokazuje, że takie doświadczenia potrajały prawdopodobieństwo późniejszej obecności inklinacji homo- lub biseksualnych.

Choć wykorzystywanie seksualne lub fizyczne w dzieciństwie łączyły się z homoseksualizmem, inne traumatyczne doświadczenia, takie jak nagła śmierć ukochanej osoby lub poważna choroba dziecięca czy wypadek, jedynie nieznacznie łączyły się z tożsamością lub zachowaniem nieheteroseksualnym.

Informacja o związku między molestowaniem dziecięcym i późniejszym homoseksualizmem nie jest nowością. Badanie przeprowadzone w 1992 roku wykazało, że 37 proc. homoseksualnych i biseksualnych mężczyzn korzystających z opieki w klinikach chorób wenerycznych było zachęcanych lub zmuszanych do podjęcia kontaktów seksualnych przed ukończeniem 19 lat ze starszym i silniejszym partnerem. Średni wiek pierwszego kontaktu to 10. rok życia.

Źródło: Fronda.pl
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?