Katolicy stosują antykoncepcję, bo duchowieństwo na ten temat milczy
2010-09-13 00:00:00

Watykanista Sandro Magister zaprezentował ostatnio książkę, która ukazuje związek, jaki istnieje między szerokim stosowaniem antykoncepcji wśród katolików na początku XX wieku a milczeniem duchowieństwa w prezentowaniu nauczania Kościoła na ten temat.
W artykule, który ukazał się 8 sierpnia w gazecie L’Espresso, Magister powołał się na rozmowę z autorem książki Gianpiero Dalla Zuanna, profesorem socjologii, zajmującym się problematyką demograficzną na uniwersytecie w Padwie. Książka, jak wyjaśnia Magister „analizuje i po raz pierwszy dokładanie wyjaśnia – na przykładzie dokumentów, które nigdy wcześniej nie były badane – dlaczego Kościół nie powstrzymał rozprzestrzeniania się antykoncepcji w XX wieku”.
Magister napisał, że rozbieżność pomiędzy nauczaniem Kościoła a stosowaniem pewnych praktyk, istniała już zanim pojawiły się na rynku środki antykoncepcyjne. Watykanista powołał się na cytowane w książce badania dot. modelu katolicyzmu na obszarze Włoch w pierwszej połowie XX wieku.
W owym czasie najbardziej katolickim regionem we Włoszech był rejon Veneto. Jednak nawet na jego obszarze w pierwszej połowie XX wieku - gdzie prawie każdy uczęszczał do Kościoła na niedzielną Mszę św. i spowiadał się przynajmniej raz w roku - przyrost naturalny zmniejszył się o połowę w ciągu jednego pokolenia.
O ile w 1921 r. na jedną kobietę przypadało pięcioro dzieci, to już w 1951 r. było ich dwa i pół, ze względu na stosowanie praktyk antykoncepcyjnych, z których najpopularniejszy był tzw. stosunek przerywany. Te niekorzystne zmiany - zdaniem badacza - były wynikiem niewystarczającego nauczania ze strony duchownych.
Magister napisał, że pewna zmiana nastąpiła w 1931 r., po opublikowaniu nowej encykliki Piusa XI „Casti Connubii”. Od tego momentu, na polecenie hierarchii, duchowni mieli przywiązywać znacznie większą wagę do nauczania na temat moralności małżeńskiej. Księża zaczęli częściej mówić o tym, co jest dobre a co złe w związku małżeńskim.
Jednak jak zauważył watykanista, całe dekady milczenia Kościoła, które wierni przyjmowali jako ciche przyzwolenie na działania antykoncepcyjne, zrobiły swoje i późniejsze publiczne nauczanie na temat zła związanego ze stosowaniem antykoncepcji przez małżonków, nie mogło radykalnie zmienić stanowiska katolików.
W międzyczasie wskaźnik urodzeń w Veneto spadł prawie do poziomu zerowego. Mieszkańcy tego regionu wcale nie uważali, aby stosowanie metod i środków antykoncepcyjnych było grzechem czy stanowiło wyraz buntu wobec nauczania Kościoła.
Magister powołując się na profesora z Padwy napisał: „Nawet potem – i to prowadzi nas do czasów obecnych – potępienie antykoncepcji będzie niejednokrotnie przedmiotem wielu papieskich dokumentów, ale już na poziomie biskupów kwestia ta rzadko pojawiać się będzie w ich nauczaniu. Duchowni ze swej strony będą niemal całkowicie milczeli i dalej to będzie przemilczane oraz pobłażane w konfesjonałach”.
Źródło: CNA, AS.
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?