Statystyki: Kościół katolicki w Wielkiej Brytanii
2010-09-14 00:00:00

W związku ze zbliżającą się pielgrzymką Ojca Świętego do Wielkiej Brytanii, episkopat tego kraju stara się stworzyć optymistyczny obraz tamtejszego Kościoła katolickiego. Statystyki jednak wskazują na gwałtowne załamanie praktyk religijnych.
Jak podaje gazeta „The Daily Telegraph”, w Wielkiej Brytanii od czasu ostatniej wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w 1982 r., liczba zawieranych małżeństw przez tamtejszych katolików gwałtownie spadła. O ile w najbardziej katolickiej diecezji na Wyspach - Westminister liczba zawieranych małżeństw w 1982 r. wynosiła 3178, o tyle już w 2009 r. było ich 1139.
Chociaż liczba katolików w archidiecezji londyńskiej wzrosła o ponad 40 tys., co przypisuje się napływowi imigrantów, to jednak w ostatnim czasie trzeba było tam zamknąć pięć kościołów parafialnych oraz 44 szkoły katolickie.
W wywiadzie udzielonym niedawno przez dyrektora ds. duszpasterstwa w diecezji Westminister, Edmunda Adamusa agencji Zenit.org można przeczytać, że: „Wielka Brytania stała się geopolitycznym epicentrum Kultury Śmierci”. Innymi słowy stała się krajem, który zrezygnował z ochrony tradycyjnego małżeństwa, dzieci poczętych i osób starszych i ma to poważne konsekwencje dla całego społeczeństwa. Tego zdania nie podziela jednak abp Vincent Nicholas, będący przełożonym Adamusa.
Bp Kieran Conry z diecezji Arundel i Brighton posunął się do stwierdzenia, że „nie ma żadnych problemów w Kościele katolickim w Wielkiej Brytanii”. Dziennikarzowi gazety „The Guardian” powiedział: - Papież Benedykt XVI przybędzie do kraju, w którym katolicyzm jest niezwykle stabilny, dość spójny i wyrazisty w obecnym kontekście ogólnego spadku zainteresowania Kościołem w Zachodniej Europie. Jego zdaniem, tak naprawdę papież przyjedzie do kraju, w którym jest stosunkowo niewiele problemów do rozwiązania (sic!).
Tymczasem, w każdej diecezji notuje się poważny spadek praktyk religijnych. Przykładowo, w diecezji Arundel i Brighton – jednej z lepszych - liczba małżeństw kościelnych spadła z 890 w 1982 r. do 501 obecnie. Jest też mniej księży niż dawniej (kiedyś było ich 210, a obecnie 177). Spadła również liczba zakonnic z 90 do 57, zamknięto 3 kościoły oraz 26 szkół katolickich.
W innych częściach kraju statystyki są dużo gorsze. Wszędzie spada nie tylko liczba księży i osób konsekrowanych, ale także zamykane są liczne kościoły i szkoły katolickie. Ludzie są mniej chętni do zawierania małżeństw kościelnych, błędnie uważając, że związki takie obarczone są zbyt dużym ryzykiem rozpadu.
Źródło: LifeSiteNews.com, AS.
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?