Szpital w Bogatyni dziękuje za pomoc Instytutu!

2010-09-06 00:00:00
Szpital w Bogatyni dziękuje za pomoc Instytutu!

Delegacja Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. ks. Piotra Skargi, z prezesem Sławomirem Olejniczakiem, odwiedziła szpital gminny w Bogatyni. Placówka ta otrzymała kilka tygodni temu agregat prądotwórczy ufundowany dzięki ofiarności darczyńców Instytutu.

Przedstawiciele Instytutu skorzystali z zaproszenia dyrekcji Szpitala Gminnego SP ZOZ w Bogatyni i na miejscu zapoznali się z działaniem agregatu. Delegacja została przyjęta przez dyrekcję szpitala. Dyrektor Roman Kulczycki złożył na ręce prezesa Olejniczaka podziękowania za cenny dar Instytutu, który pomaga ratować życie pacjentów tej placówki medycznej.

Sprawny agregat prądotwórczy, jest konieczny nie tylko w sytuacjach nadzwyczajnych. Bez tego urządzenia niemożliwa jest również normalna działalność placówki. Niedawna powódź spowodowała uszkodzenie sieci energetycznych zasilających szpital w energię elektryczną. Przerwy w dostawie prądu dezorganizowały normalną pracę placówki, która dysponowała wprawdzie własnym agregatem, jednak był on przestarzały i nie mógł sprostać potrzebom szpitala.

W odpowiedzi na apel szpitala Instytut im. ks. Piotra Skargi ufundował agregat prądotwórczy marki HIMOINSA 200 kVA z silnikiem Doosan wraz z zewnętrznym układem sterowania, o wartości 117.500,00 PLN. Urządzenie zostało zainstalowane w piątek 20 sierpnia i od tej pory służy placówce w Bogatyni.

Delegacja Instytutu odwiedziła także miejsca dotknięte powodzią w tym mieście. Spotkała się również z władzami Bogatyni: burmistrzem Andrzejem Grzmielewiczem i zastępcą burmistrza ds. polityki regionalnej Jerzym Stachyrą.

W maju tego roku Instytut im. ks. Piotra Skargi, dzięki hojności swych darczyńców, wsparł także służby ratownicze w Sandomierzu, przekazując im dwa namioty pneumatyczne służące jako polowe punkty sanitarne, a także pojazd typu quad i 10 krótkofalówek.

PiotrSkarga.pl
Odrzucenie zgłoszonego przez Lewicę projektu ustawy o wprowadzeniu bezkarności za zabijanie dzieci nienarodzonych do 12 tygodnia ciąży to sukces, ale jeszcze nie zwycięstwo środowisk opowiadających się za życiem. Pamiętajmy, że w szufladach sejmowych nadal czekają jeszcze trzy projekty proaborcyjnych ustaw, które także należy odrzucić. Pokażmy naszym parlamentarzystom, że Polska twardo stoi za życiem, które warunkuje przyszłość państwa i narodu.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej odrzucił większością głosów projekt ustawy depenalizującej aborcyjne zabijanie dzieci nienarodzonych. Dzięki przekraczającej polityczne podziały postawie posłów, jednoznacznemu głosowi Kościoła oraz nadzwyczajnej mobilizacji społeczeństwa, nie powiódł się ustawowy zamach na konstytucyjnie gwarantowaną ochronę życia (art. 38 Konstytucji), umocnioną utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, a wywodzoną z przyrodzonej, niezbywalnej i nienaruszalnej godności człowieka (art. 30 Konstytucji).
11 lipca uznawany jest za symboliczną datę początku rzezi dokonywanej na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów od 1943 roku aż do okresu po II wojnie światowej. Dopiero rozbicie band OUN/UPA i odcięcie ich od cywilnego zaplecza zakończyło pożogę, której rozmiar do dzisiaj przeraża. Przeraża tym bardziej, że wciąż nie brakuje na Ukrainie i w środowiskach emigracji ukraińskiej gloryfikatorów przywódców ruchu szowinistów, posługujących się najbardziej zbrodniczymi metodami; gloryfikatorów zbrodniarzy, których ofiarą padały dzieci, starcy i kobiety w ciąży.
Kontynuują misję świętego Benedykta – patrona Europy. Poznali prawdziwy smak życia. Oto mnisi, którzy przetrwali ogromny kataklizm, a następnie odbudowali wspaniały ośrodek duchowny w Nursji i własnym życiem dają przykład wzrastania do świętości. Takie spotkanie, jak to, które organizujemy dla Państwa już w piątek 19 lipca, nie zdarza się często. Zapraszamy – wstęp wolny!
5 lipca, w Pierwszy Piątek Miesiąca, w kościele Bożego Ciała w Krakowie odbyła się pierwsza wspólna modlitwa Apostołów Fatimy i Przyjaciół „Przymierza z Maryją”. W modlitwie uczestniczyło kilkadziesiąt osób na miejscu oraz ponad 650 za pośrednictwem internetu.